Czytaj dowcip
Kategoria: Fryzjerzy
Data dodania: 06/11/2009
Wyświetleń: 220
Dowcip: Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnocią, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy
Więcej dowcipów z kategorii
Fryzjerzy:
1. Kategoria: Fryzjerzy

W zakładzie fryzjerskim:
- Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
- Do tego...
Czytaj więcej2. Kategoria: Fryzjerzy

W zakładzie fryzjerskim:
- Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
- Do tego...
Czytaj więcej3. Kategoria: Fryzjerzy

Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera. Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał...
Czytaj więcej4. Kategoria: Fryzjerzy

- Płaci pan osiem złotych - zwraca się fryzjer do swego klienta.
- Przed goleniem mówił pan, że zapłacę pięć...
Czytaj więcej5. Kategoria: Fryzjerzy

Zarozumiały Jasio pyta fryzjera:
- Czy pan już kiedykolwiek kogo strzygł?
- Owszem. Gdy byłem młodzieńcem, strzy...
Czytaj więcej6. Kategoria: Fryzjerzy

Kowalski wchodzi do zakładu fryzjerskiego, ale stwierdziwszy, że fryzjer jest podpity, zawraca do drzwi.
- Chciałem...
Czytaj więcej7. Kategoria: Fryzjerzy

Fryzjer pyta klienta:
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, ucho straciłem na wojnie....
Czytaj więcej8. Kategoria: Fryzjerzy

Fryzjer pyta klienta:
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, ucho straciłem na wojnie....
Czytaj więcej9. Kategoria: Fryzjerzy

Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwagą śledzi każdy ruch fryzjera.
- To pański pies? - py...
Czytaj więcej10. Kategoria: Fryzjerzy

W małym miasteczku do sklepu z artykułami metalowymi dokonano włamania. Prowadzący ledztwo Sherlock Holmes mówi do...
Czytaj więcej